Oceń stan swojego budynku i instalacji grzewczej na podstawie zużycia ciepła w styczniu 2026

Mroźny styczeń 2026 roku wystawił polskie domy na wyjątkową próbę, a gwałtowny wzrost zapotrzebowania na ciepło u wielu właścicieli wywołał pytania o realną kondycję ich budynków i instalacji grzewczych. Najnowsza analiza specjalistów marki Vaillant pokazuje, że już na podstawie zużycia energii w najzimniejszym miesiącu od lat można wstępnie ocenić stan izolacji domu oraz efektywność systemu ogrzewania – i sprawdzić, czy nadszedł czas na modernizację.

Mróz, który dotknął nas już od początku 2026 roku, dał się we znaki właścicielom budynków. W wielu rejonach kraju średnia miesięczna temperatura zewnętrzna w styczniu była najniższa od wielu lat. W naturalny sposób przez długi czas występowała wysoka różnica między temperaturą wewnątrz budynków a temperaturą zewnętrzną.

W efekcie w styczniu ilość ciepła, jaką nasz dom tracił do otoczenia, była znacznie wyższa niż w tym samym okresie poprzedniego roku. W połączeniu z utrzymującymi się od kilku lat wysokimi cenami nośników energii sprawiło to, iż chyba każdy właściciel domu był zaniepokojony zużyciem energii na potrzeby ogrzewania. W tym kontekście korzystnym rozwiązaniem byłaby weryfikacja tego, czy zużywana przez nas ilość energii jest wysoka – i jak może to świadczyć o naszym budynku oraz instalacji grzewczej. W szczególności dotyczy to starszych budynków, w przypadku których możemy się zastanawiać nad przeprowadzeniem modernizacji.

Ocena stanu budynku na podstawie ilość energii, jaką zużyliśmy w styczniu

Precyzyjnej oceny standardu izolacji termicznej możemy dokonać, zlecając sporządzenie audytu energetycznego. Już dziś jednak można też przeprowadzić szacunkową ocenę stanu budynku i instalacji. W tym celu można wykorzystać informacje o:

  • średniej temperaturze zewnętrznej w naszej okolicy,
  • miesięcznym zużyciu energii na potrzeby ogrzewania.

Jak wynika z danych IMGiW, średnia miesięczna temperatura zewnętrzna w styczniu 2026 roku wynosiła od -1 lub -2°C w zachodniej części Polski, przez -5 czy -6°C w części centralnej, aż po -10 bądź -11°C w części północno-wschodniej. Dla porównania: w styczniu 2025 roku w całym kraju średnia temperatura mieściła się pomiędzy 0 a +3°C! W związku z tym to naturalne, że w tym roku zużyliśmy znacznie więcej energii – ale jak to zużycie świadczy o naszym budynku?

Wyliczenie ilości energii zużytej w czasie styczniowych mrozów

W tym celu wystarczy wykorzystać mapę średniej temperatury zewnętrznej oraz tabelę, w której oszacowaliśmy średnie miesięczne zużycie energii na potrzeby ogrzewania 100 m2 domu w zależności od temperatury zewnetrznej oraz standardu izolacji – podpowiada specjalista marki Vaillant. – Następnie należy ustalić, ile energii zużyliśmy w styczniu do ogrzania domu. Możemy to obliczyć np. na podstawie faktury za gaz, na której podano zużycie w kWh. Innym sposobem jest posłużenie się odczytem licznika gazowego w m3 i przemnożenie zużytej ilości m3 gazu przez 10 kWh.

Aby lepiej tę kwestię zobrazować, przedstawmy to na przykładzie. Załóżmy, że mamy budynek znajdujący się w centralnej części Polski, gdzie średnia temperatura zewnetrzna wyniosła około -6°C. Jeśli do ogrzania każdych 100 m2 powierzchni tego domu zużyliśmy w styczniu około:

  • 2000 kWh energii – wówczas świadczy to o naszym budynku bardzo dobrze, bo miesięczne zużycie ciepła wskazuje na dobry standard izolacji termicznej;
  • 3000 kWh energii – to wiemy, iż izolacja termiczna budynku ma nieco gorsze parametry niż w nowym, dobrze izolowanym domu, ewentualnie stan naszej instalacji grzewczej jest zły;
  • 5000 kWh lub więcej – w takiej sytuacji z pewnością nasz budynek cechuje się wysokimi stratami ciepła.

Jak możemy ograniczyć zużycie energii w budynku?

W drugim i trzecim przypadku z powyższego przykładu istnieje możliwość znacznego ograniczenia zużycia energii w budynku. W tym celu należy sprawdzić parametry izolacyjne ścian, okien, dachu lub stropu pod nieużytkowym poddaszem. Precyzyjne informacje na ten temat otrzymamy, zlecając wykonanie audytu energetycznego. Takie opracowanie pozwoli nam nie tylko określić, które części konstrukcji domu wymagają termomodernizacji, lecz także jaki wariant grubości izolacji oraz kolejności prac będzie optymalny.

Sprawdzenia wymaga również stan źródła ciepła i instalacji grzewczej. Przykładowo, jeśli budynek jest zasilany przez starego typu kocioł gazowy (tzw. atmosferyczny lub z otwartą komorą spalania), wówczas istnieje możliwość wyraźnego zredukowania zużycia energii. – W starym kotle możliwości precyzyjnej regulacji procesu spalania były mocno ograniczone – wyjaśnia przedstawiciel marki Vaillant. – Automatyka miała jedynie możliwość regulacji ilości gazu podawanego do palnika. Natomiast o ilości powietrza dopływającego do spalania gazu decydował tzw. ciąg kominowy, zależny od warunków pogodowych i temperatury pracy kotła. Dodatkowo po wyłączeniu palnika przez starego typu kocioł w dalszym ciągu przepływała duża ilość chłodnego powietrza, odbierając ciepło z elementów instalacji.

Rozwiązania technologiczne pozwalające ograniczyć koszty eksploatacji

Chcąc ograniczyć koszt eksploatacji, warto więc rozważyć wymianę starego źródła ciepła na rozwiązanie, które zapewni wyraźnie niższe koszty. Dziś mamy możliwość wyboru spośród wielu technologii.

  1. Wymiana starego kotła na nowoczesny, kondensacyjny kocioł gazowy. To urządzenie z tzw. zamkniętą komorą spalania. Powietrze do spalania gazu jest to niego doprowadzane osobną rurą, z zewnątrz budynku. Dzięki temu nie następuje już wychładzanie pomieszczenia w trakcie pracy kotła. Dodatkowo powietrze do spalania gazu jest precyzyjnie dozowane, ponieważ dostarcza je wentylator zabudowany w kotle. Urządzenie to posiada również wymiennik ciepła o rozbudowanej powierzchni, co pozwala na bardzo skuteczne schłodzenie spalin i wykorzystanie zawartej w nich energii. Wymiana starego kotła gazowego na nowy kondensacyjny może pozwolić zredukować zużycie energii nawet o 20-30%. Warto podkreślić, że takie rozwiązanie stanowi wariant o najniższym koszcie inwestycji.
  2. Wymiana kotła na pompę ciepła powietrze-woda. Taki wybór jest szczególnie polecany osobom, które chcą odejść od ogrzewania budynku gazem, a jednocześnie zależy im na niższym koszcie inwestycji. W tym bowiem wypadku możemy całkowicie zrezygnować z gazu lub też stworzyć tzw. hybrydowy system grzewczy, w którym będą występowały dwa źródła ciepła. Co ważne, należy pamiętać o tym, że pompa ciepła osiąga szczególnie wysoką efektywność wyłącznie podczas pracy z niską temperaturą zasilania. W związku z tym należy stosować ją w budynku, w którym występuje niskotemperaturowy system grzewczy (z reguły jest to ogrzewanie podłogowe, ale czasem też grzejniki). Ewentualnie montując pompę ciepła, należy również dokonać modernizacji instalacji i wymienić grzejniki na większe.
  3. Wymiana kotła na gruntową pompę ciepła. To wariant zapewniający najwyższą efektywność, ponieważ nawet gdy na zewnątrz panuje silny mróz – np. temperatura sięga -20°C – gruntowa pompa ciepła pobiera energię z sond gruntowych o temperaturze rzędu 1-2°C. Dzięki temu w większości przypadków nie ma konieczności wspomagania jej pracy grzałką. W przeciwieństwie do modelu powietrznego pompa gruntowa nie wymaga też cyklicznego odwracania kierunku działania układu ziębniczego w celu odlodzenia jednostki zewnętrznej.

Inwestycja w gruntową pompę ciepła oznacza najniższe koszty serwisu, ponieważ jego zakres sprowadza się do sprawdzenia parametrów urządzenia oraz konserwacji takich elementów instalacji jak filtry, naczynia itd. – tłumaczy przedstawiciel marki Vaillant. – Urządzenia te zapewniają też najwyższą efektywność ekonomiczną chłodzenia budynku. W tym celu wykorzystuje się tzw. chłodzenie pasywne. Podczas pracy tej instalacji działają jedynie pompy obiegowe, a ciepło odprowadzane z pomieszczeń nie jest tracone bezpowrotnie, a zostaje jedynie zmagazynowane wokół odwiertów. Później może ono zostać ponownie wykorzystane do podgrzewania wody do mycia lub ogrzewania domu na początku sezonu grzewczego.

Zobacz, jak pracują pompy ciepła zimą

 

Podsumowując, tegoroczna zima miała swoje mroźne oblicze, które pokazało nam, jak ważna jest dbałość o redukcję strat ciepła z budynku oraz wysoką efektywność źródła ciepła. Warto więc sprawdzić, czy możemy dokonać termomodernizacji przegród w budynku lub poprawy działania systemu grzewczego. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie: https://www.vaillant.pl/klienci-indywidualni/.